Motel Jurajski

Tomasport !! OFERTA KLUBOWA - NIKE !!

 » Ekstraklasa
 » I liga
 » II liga
 » III liga
 » IV liga
 » V liga (Kraków-Wadowice)
 » V liga (Tarnów-Nowy Sącz)
 » VI liga (Kraków)
 » VI liga (Wadowice)
 » VI liga (Tarnów)
 » VI liga (Nowy Sącz)

 » A klasa (Kraków I)
 » A klasa (Kraków II)
 » A klasa (Wieliczka)
 » A klasa (Myślenice)
 » B klasa (Kraków I)
 » B klasa (Kraków II)
 » B klasa (Kraków III)
 » B klasa (Kraków IV)
 » B klasa (Wieliczka)
 » B klasa (Myślenice)
 » C klasa (Kraków I)
 » C klasa (Kraków II)
 » C klasa (Kraków III)
 » C klasa (Wieliczka)
 » C klasa (Myślenice)

 » Małopolska Liga Juniorów
 » I liga (Kraków)
 » I liga (Wadowice)
 » I liga (Tarnów)
 » I liga (Nowy Sącz)

 » II liga (Kraków I)
 » II liga (Kraków II)
 » II liga (Wieliczka)
 » II liga (Myślenice)

 » Małopolska Liga Jun. Młd.
 » I liga jun.młd (Kraków)
 » Małopolska Liga Trampkarzy
 » Małopolska Liga Tramp.Młd
 » Sparingi
 » Archiwum rozgrywek

 » Ekstraklasa futsalu
 » I liga futsalu
 » Ekstraklasa futsalu (Krak.)
 » I liga futsalu (Kraków)
 » II liga futsalu (Kraków)
 » III liga futsalu (Kraków I)
 » III liga futsalu (Kraków II)

 » I liga (Kraków)
 » II liga (Kraków)

 » I liga
 » II liga

 » Redakcja
 » Reklama
 » Kontakt

statystyki www stat.pl

 

Janbud pogrążony przez beniaminka

kwiatoo -  15.03.2010r. 23:52  relacja i zdjęcia: piotr kwiecień
Janbud pogrążony przez beniaminkaPo wysokiej porażce z Tryni Lopez, drużyna Janbudu z zerowym dorobkiem punktowym okupuje ostatnie miejsce w tabeli.

Krakowska Liga Futsalu - Ekstraklasa, 15.03.2010
Janbud - AZS UEK Tryni Lopez 1:6 (0:2)
Wróbel 32 - Bieńkowski 6, 27, Łazarczyk 15, 23, Wajda 38, Strojek 40

Sędziowali: Wojciech Curyło i Grzegorz Hamowski
Janbud: Wiecheta - Palusiński, Wróbel, Oleksy, Kosmal, Żuchowicz, Kubik, Gilarski.
AZS UEK Tryni Lopez: Nowak, Wałach - Żurek, Wajda, Łazarczyk, Grzeszczuk, Strojek, Bieńkowski, Dolański, Targosz, Kiełtyka, Kozień.

Pojedynek fatalnie spisującego się Janbudu z beniaminkiem Tryni Lopez nie przyniósł w zasadzie żadnych emocji. W pierwszej, dość wyrównanej połowie obie drużyny postawiły na atak pozycyjny i gra toczyła się w ślamazarnym tempie. Zespół AZS UEK i tak jednak pokazał swoją wyższość i dwukrotnie ukąsił przeciwnika. W 6 minucie Dolański wypatrzył nadbiegającego prawą flanką Bieńkowskiego i po precyzyjnym podaniu na długi słupek, ten drugi wjechał z piłką do siatki. Na 0:2 podwyższył w 15 minucie Łazarczyk posyłając piłkę do siatki efektownym i lekkim uderzeniem z obrotu z 8 metrów. Janbud na przerwę schodził z zerowym dorobkiem bramkowym, a okazji ku zdobycia gola gospodarzom nie brakowało. Jeszcze przy wyniku bezbramkowym świątynię Nowaka bombardowali kolejno Oleksy i Kubik ale strzał Oleksego zdołał sparować golkiper, a potężna dobitka w słupek Kubika wstrząsnęła tylko bramką gości. Ciekawą wymianę ciosów obejrzeliśmy jeszcze w ostatnich sekundach pierwszej odsłony. Najpierw po znakomitym podaniu Wróbla, pojedynek z Nowakiem przegrał Oleksy, a po błyskawicznie przeprowadzonym kontrataku, w słupek trafił najpierw Dolański, a przy dobitce Kiełtyka. Po zmianie stron gra ożywiła się nieco ale głównie za sprawą drużyny AZS UEK, która przyspieszyła tempo gry. Gości wciąż jednak prześladowały słupki. Wyczyn duetu Dolański - Kiełtyka, tuż po wznowieniu gry skopiowali Żurek z Kozieniem. Po stracie Palusińskiego i szybkim kontrataku w słupek trafił Żurek, a nadbiegający Kozień mając przed sobą w zasadzie pustą bramkę, także ostemplował tę część bramki gospodarzy. To jednak nie mogło zrazić beniaminka rozgrywek, bo zwyczajnie rozkręcał się z minuty na minutę. Na efekty czekaliśmy... do następnej akcji. W 23 minucie lewą stroną boiska pognał z piłką Żurek, zbiegł z nią do środka i odegrał z powrotem na lewą flankę do nadbiegającego Łazarczyka. Ten popisał się niezwykłą fantazją, mijając wybiegającego Wiechetę samym balansem ciała. Potem, pozostało już tylko trafić do pustej bramki z ostrego kąta... 0:3. Czwartego gola wypracował i zdobył Bieńkowski. Zaczęło się od wygranego przez "Bienia" pojedynku o piłkę z dużo silniejszym fizycznie Arkadiuszem Kubikiem. Zawodnik Tryni Lopez przejął piłkę i zagrał na "klepkę" z niosącym wsparcie Wajdą i sam wpakował piłkę do siatki. Janbud okazje bramkowe miał sporadycznie. W 25 minucie zaskoczyć Nowaka próbował Oleksy ale golkiper Tryni Lopez dzięki swojej zwrotności zdołał wrócić po piłkę w przeciwległy narożnik swojej bramki. Oleksy był jedynym zagrożeniem dla bramki Tryni Lopez ale Nowaka pokonać się nie udało. W 32 minucie w bramce Tryni Lopez doszło do zmiany i wprowadzony właśnie na parkiet Wałach już na dzień dobry stanął przed niezwykle trudnym zadaniem. Po nieudanej akcji zespołu gości, błyskawicznie z piłką całe boisko przebiegł Oleksy, a że za akcją pognał także Wróbel, osamotniony golkiper AZS UEK miał przed sobą dwóch przeciwników. Oleksy minął jeszcze desperacko interweniującego ostatniego obrońcę i wyłożył piłkę Wróblowi, który spudłować po prostu nie mógł. Jak się jednak później okazało, było to jedyne trafienie Janbudu w tym spotkaniu. Gospodarze próbowali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki wycofując bramkarza ale już chwilę potem Wajda precyzyjnym uderzeniem z własnego pola karnego do opuszczonej bramki rywala - podwyższył na 1:5. Wynik, w ostatnich sekundach ustalił Strojek, który wyręczył trochę niezdarnie wykańczającego stuprocentową akcję Bieńkowskiego i posłał piłkę do siatki między nogami stojących na linii bramkowej Palusińskiego i Gilarskiego.

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka

Janbud pogrążony przez beniaminka